Zaznacz stronę

Po jednym ze szkoleń z doradcą podatkowym i prawnikiem, podjęłam decyzję o tym, że nie będziemy już świadczyć usług wystawiania faktur sprzedaży w imieniu klientów.

Wcześniej wydawało mi się, że skoro otrzymuję od klienta pełne zestawienie z kontrahentem, nazwą usługi, kwotą i terminem płatności, to wykonuję niejako czynność “techniczną” i brak jest jakiegokolwiek ryzyka z mojej strony. Niestety nie zdawałam sobie sprawy z ryzyka wynikającego z Kodeksu Karnego!

Na podstawie art. 271a ustawy z 6.06.1997 r. – Kodeks Karny (Dz.U. z 2019 r. poz. 1950 ze zm.) kto wystawia fakturę lub faktury, zawierające kwotę należności ogółem, której wartość lub łączna wartość jest znaczna, poświadczając nieprawdę co do okoliczności faktycznych mogących mieć znaczenie dla określenia wysokości należności publicznoprawnej lub jej zwrotu albo zwrotu innej należności o charakterze podatkowym lub takiej faktury lub faktur używa (tzw. fałszerstwo intelektualne faktur) podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Jeżeli sprawca dopuszcza się tego czynu wobec faktury lub faktur, zawierających kwotę należności ogółem, której wartość lub łączna wartość jest większa niż pięciokrotność kwoty określającej mienie wielkiej wartości, albo z popełnienia przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

W wypadku mniejszej wagi, sprawca tych czynów podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Pojęcie „wystawienia” faktury obejmuje także jej sporządzenie, np. przez biuro rachunkowe. Oczywiście nie jest tak, że w każdym przypadku biuro rachunkowe odpowiada karnie, jeśli okaże się, że faktura jest “pusta”. Wymaga udowodnienia, że wystawiając fakturę na zlecenie klienta biuro to nie dochowało należytej staranności. Skoro biuro rachunkowe ma dochować należytej staranności, to wystawianie faktur tylko na podstawie informacji otrzymanej od klienta może być niewystarczające. Obawiam się, że musiałoby to polegać m.in. na analizie zawartych umów i ich zgodności z wystawionymi fakturami, weryfikacją czy dana usługa została faktycznie wykonana, czy nasz kontrahent miał ku temu wystarczające zasoby pracownicze, narzędzia, itd.

Ja jako właścicielka biura rachunkowego nie chcę brać na siebie takiego ryzyka, nie mam nawet realnych możliwości dochowania należytej staranności, ponieważ nie prowadzę spraw gospodarczych swoich klientów.

Wszystkim klientom biura, którzy nalegają, abyśmy takie faktury wystawiali, wyjaśniam przyczyny odmowy argumentując powyższymi zapisami.